Zaczęliśmy tradycyjnie od "małej mlecznej" i czegoś słodkiego. Oficjalnie była to integracja, nieoficjalnie – ładowanie akumulatorów i narada taktyczna przed głównymi zadaniami.
Płynnie przeszliśmy do plecenia wianków na dożynki. 💐🌾🎀 Kwiaty, kłosy i wstążki latały w powietrzu! Powstały prawdziwe arcydzieła – na dożynkach będziemy musieli chyba postawić przy nich ochronę, żeby nikt ich nie podkradł😁
Na deser zostawiliśmy sobie najcięższą artylerię – szycie na nasz specjalny występ. Maszyny do szycia grzały się do czerwoności, igły tańczyły w rytm wesołych rozmów, a przymiarkom nie było końca. Wszystkim wolontariuszkom należą się wielkie brawa, bo kreacje leżą idealnie i wyglądają obłędnie! Na sam koniec odbyły się zajęcia ruchowo usprawniające. Plan był ambitny, ale po wszystkich próbach dożynkowych nasze akumulatory powiedziały stanowcze „pas”. Seniorki i seniorzy z pełnym uśmiechem ogłosili strajk – sił starczyło już tylko na podziękowania dla pani Kasi. Trening odrobimy innym razem💪
Wielkie dzięki wszystkim za obecność, niesamowitą atmosferę i gigantyczną pracę. Szykujcie się na dożynki, bo z taką ekipą podbijemy cały świat! ❣️