Atmosfera w CAiWS osiągnęła wrzenie, i to dosłownie, bo w kuchni parowało tak, że szyba w oknie prosiła o litość 😊
🍔🥄Potrawy na jutrzejszy dzień pyrkały w rytmie największych dożynkowych przebojów, a sprawdzanie smakowe było tak rygorystyczne, że część zapasów o mało nie zniknęła jeszcze przed oficjalnym otwarciem imprezy. Co chwila ktoś dorzucał "szczyptę" soli na oko, ale na szczęście doświadczenie naszych seniorek jest lepsze niż wszystkie przepisy z Magdą Gessler razem wzięte 😀
Gdy kuchnia została opanowana, przyszła pora na salę widowiskową i ostatnie poprawki artystyczne 😁 Szlifowanie układów tanecznych. 🕺💃Kroki opanowane do perfekcji, zgoda w zespole jest jednak pełna – jak ktoś pomyli stronę, to udaje, że to nowa, autorska choreografia. Teraz zostało już tylko jedno: dotrwać do jutra. Melisa wypita, stroje wyprasowane i wiszą na posterunku, a emocje sięgają sufitu.
☀️ Jutro seniorzy pokażą, jak się świętuje – niech no tylko kur zapieje! 😁❣️